WAŻNE
TERAZ

Nowy sondaż dla WP. Pat w parlamencie

Fight Night Champion - zapowiedź

Fight Night Champion - zapowiedź

EA Sports już dawno zerwało z niechlubną tradycją wydawania serii gier, które różnią się od siebie wyłącznie cyfrą w tytule. Najnowsza część Fight Nighta ma być wyjątkowa. Fight Night Champion będzie najbrutalniejszą, najbardziej krwawą grą, jaką kiedykolwiek stworzyło EA Sports. Cieszymy się?

Oko tygrysa

Wielbiciele nieśmiertelnej serii Rocky czy filmu Człowiek ringu w reżyserii Rona Howarda mogą już szykować rękawice. EA Sports przyznaje, że właśnie te obrazy zainspirowały pojawienie się zupełnie nowego trybu rozgrywki. Mowa o Champion Mode. Wcielimy się w postać niejakiego Andre. Poprowadzimy jego karierę od samego początku, kiedy będzie on jeszcze nikomu nieznanym pięściarzem. Pełen meandrów wątek fabularny rzuci naszego bohatera między innymi do zakładu karnego, gdzie stoczy on kilka walk.

Historia ma być opowiedziana w iście filmowym stylu. Nie zabraknie wzruszających momentów, mocnej muzyki i oczywiście wylewanych na treningach hektolitrów potu. Andre będzie udzielał wywiadów mediom, zarabiał pieniądze i krok po kroku, walka po walce dotrze na sam szczyt. Zdobytą kasę przeznaczy na specjalistyczne treningi w ośrodkach rozsianych po całym świecie, na przykład w Filadelfii. Ćwiczenia w tych najdroższych sprawią, że nasz Andre będzie silny niczym Mariusz Pudzianowski i szybki jak Robert Kubica. A raczej jak jego bolid.

Jeszcze ładniej!

Osoby, które widziały grę w akcji, jednogłośnie twierdzą, że graficznie będzie jeszcze lepiej niż w Fight Night Round 4. A trzeba pamiętać, że przecież oprawa we wspomnianym tytule zwyczajnie rządziła. Silnik ma tym razem znacznie lepiej radzić sobie ze szczegółami. Fight Night Champion będzie brutalny. Krew ma spływać po ciałach naszych bokserów, brudzić ich spodenki czy wreszcie realistycznie tryskać z ran. Każdy cios zostawi wyraźny ślad na facjacie zawodnika. Ujrzymy każde zadrapanie, siniak czy wybity ząb. Poprawie ulegnie także cała otoczka walki. Widzowie mają wreszcie wyglądać kolorowo, a nie jak zbita, szara masa. W ringu pojawi się także osoba sędziego.

Karate mistrz

Poważne zmiany nie ominą także mechanizmów walki. Mówiąc w skrócie, gra stanie się nieco bardziej przystępna dla początkujących graczy. Łatwiej wyprowadzimy ciosy prawym analogiem bez niewygodnego manewrowania drążkiem. Natomiast jeśli chodzi o blokowanie, tym razem będziemy musieli wyczuć nie tylko moment zadania ciosu przez konkurenta, ale także jego dokładny kierunek. Co ciekawe, nasz zawodnik, gdy zechcemy, obroni się samodzielnie w zależności od swoich umiejętności.

Oczywiście Champion Mode nie będzie jedynym dostępnym trybem. Wybierzemy spośród ponad sześćdziesięciu świetnie odwzorowanych pięściarzy. Dużo. Każdy cios, dzięki uporczywemu treningowi, będziemy w stanie rozwinąć aż do dwudziestego poziomu. Co to oznacza? Im wyższy poziom, tym poszczególne uderzenia staną się celniejsze i silniejsze. Łatwiej będzie znokautować przeciwnika jednym ciosem, łamiąc mu na przykład szczękę.

Fight Night Champion zapowiada się wyjątkowo pysznie. Dzięki temu, że producent skupi się na trybie dla samotnego gracza możemy spodziewać się naprawdę głębokiej i przemyślanej, nie bójmy się tego słowa, przygody. Kto wie, może Fight Night Champion okaże się przebojem na miarę filmu Rocky?

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯