Nieczyste zagrywki #59 - te o wyjściu z szafy
Bywają takie momenty, że człowiek nie może się już więcej ukrywać. Musi zdjąć maskę i pokazać światu, że to, co dotychczas o nim sądzono, nie było prawdą. Jak każdemu, przytrafiło się to również nam. A w zasadzie jednemu z nas. Bo rozmawianie o grach swoją drogą, ale czasem po prostu trudno dłużej żyć w zakłamaniu. Szczególnie, kiedy Korea walczy, ale nie tak jak w Starcrafcie, w multi Brotherhood grać się nie da, Sony chowa przed użytkownikami technologię, a gier jest tak dużo, że nie ma możliwości zagrania we wszystkie.