WAŻNE
TERAZ

Ujawniamy porażające zeznania. System produkował dokumenty zamiast chronić Kamila

Ile potrzeba by MMO na siebie zarobiło?

Tytułowe pytanie na pewno spędza sen z powiek wszelkiego rodzaju ekspertom finansowym w studiach deweloperskich na całym świecie. Odpowiedzi podjęło się Electronic Arts, które stwierdziło, że aby Star Wars: The Old Republic, zbliżająca się wielkimi krokami gra MMO, na siebie zarobił wystarczy 500 000 tysięcy aktywnych abonentów.

Na spotkaniu z inwestorami John Riccitiello, szef firmy, powiedział, że pół miliona użytkowników byłoby liczbą, która spokojnie wystarczyłaby do utrzymania gry, ale w żadnym wypadku nie byłaby powodem do dumy.

Riccitiello skomentował także plotki o tym jak drogi był proces tworzenia gry. Suma 300 milionów dolarów, którą podawano jakiś czas temu jest wyssana z palca, choć koszta produkcji były wysokie w odniesieniu do innych produkcji firmy.

Mike Hickey, z analizującej rynek firmy Janco Partners, stwierdził ostatnio, że udziałowcy EA są dość negatywnie nastawieni jeśli chodzi o Star Wars: The Old Republic i nie wróżą grze sukcesu, za główną przyczynę podając historycznie nieudane przygody firmy z MMO - jak chociażby w przypadku Warhammer Online: Age of Reckoning z 2008 roku.

Jeśli chodzi o abonentów, i co za tym idzie zyski, to wciąż niedoścignionym liderem jest gra World of Warcraft, która jeszcze w październiku zeszłego roku mogła pochwalić się 12 milionami aktywnych kont. Grudniowa premiera kolejnego już dodatku do gry - Cataclysm - na pewno jeszcze wywindowała te statystyki. Po wytłumaczenie tego fenomenu zapraszamy do naszych recenzji, zarówno podstawowej gry, jak i ostatniego rozszerzenia.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ