„Naprawdę chcieliśmy coś takiego zrobić. Udaliśmy się do wszystkich studiów w Hollywood i przedstawiliśmy im ten pomysł. Oni nie mają pojęcia na czym polega real time. Zależy im tylko na tym, żeby to ładnie wyglądało”, mówi szef studia.
„Przy pomocy grafiki real time, moglibyśmy zrobić to niskim kosztem. Oni jednak nie chcą niskich kosztów. Chcą filmów na poziomie Pixara za 100 milionów dolarów!”.
„Wysokie koszty wiążą się znów z ogromnym ryzykiem, więc pomysł ten jest skazany na niepowodzenie. Nasz plan jest po prostu nowością w świecie Holywood”.
Od dzisiaj także posiadacze Xboksa 360 mają okazję spróbować Enslaved, bowiem na Xbox Live trafiło właśnie demo tego tytułu.