Hitman: Rozgrzeszenie - Polacy w czołówce najlepszych snajperów świata

Listopad 2012 roku stał pod znakiem powrotu Agenta 47. Czy łysy zabijaka zdążył się zestarzeć, czy pozytywnie zaskoczył nową świeżością - zdania na ten temat są podzielone. Tym niemniej dane przedstawione przez Square Enix udowadniają, że chętnych do wykonywania zabójstw na zlecenie w grze Hitman: Rozgrzeszenie nie brakuje.

(Kliknij na obrazek, aby go powiększyć)Lubicie infografiki? To macie tutaj jedną, skierowaną przede wszystkim do miłośników Agenta 47. Twórcy skrzętnie podliczyli poszczególne wyniki zmagań w świecie gry i przedstawili wybrane ciekawostki. W jednej kategorii, tej poświęconej osiągom snajperskim, wyróżnili się rodzimi gracze, zajmując trzecie miejsce na liście strzelców wyborowych z największą liczbą zabójstw na koncie (średnio 41,36 na jedną osobę). W pozostałych miejscach obyło się bez wyścigów o charakterze narodowym, ale też jest ciekawie.

Okazuje się na przykład, że najpopularniejszym przebraniem Agentów 47 jest strój pospolitego strażnika posiadłości (przed dresem dilera i ubrankiem szefa kuchni). Najwięcej zabójstw dokonano za pomocą pistoletu (prawie 38%), gołych rąk (prawie 17,5%) i z użyciem szeroko rozumianych narzędzi (ponad 15%). Najrzadziej gracze decydowali się na skorzystanie z SMG i karabinu snajperskiego (co piąte zabójstwo).

Square Enix wyłoniło również zwycięzcę konkursu na najczęściej zabijaną postać w grze. Ten zaszczytny tytuł przypadł Królowi Chinatown, z którym mieliśmy do czynienia w drugiej misji. Jak wynika z danych, niedobry pan kończył najczęściej ze złamanym karkiem lub kulką w głowie. U was też, czy może decydowaliście się na bardziej wyszukane metody?

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ