Historyczny przegląd cen konsol

Za nowe konsole Sony i Microsoftu przyjdzie nam zapłacić w dniu premiery 400 i 500 dolarów bez jednego centa. Tudzież odpowiednik w złotówkach po niekorzystnym kursie. Dla przeciętnego zjadacza chleba to kupa forsy wydana na luksusowy gadżet, ale lekcja historii gier wideo pokazuje, że konsumenci sprzed 20-30 lat miewali o wiele gorzej. W dniu premiery za Atari 2600 trzeba było zapłacić prawie dwa razy więcej niż za PlayStation 4.

Kliknij obrazek, aby go powiększyć. Źródło: arstechnica.comSerwis Ars Technica przygotował ciekawe zestawienie, uwzględniające 29 platform do gier wraz z ceną, jaką trzeba było za nie zapłacić w dniu premiery. Najważniejsze w całym porównaniu jest jednak obliczenie kosztów danej konsoli z uwzględnieniem inflacji, dzięki czemu możemy zobaczyć, ile za daną platformę zapłacilibyśmy dzisiaj. Na tej zasadzie 200 dolarów za nowego NES-a w 1985 roku nie brzmi zniechęcająco, ale dodatkowe 232 dolary brzmią już trochę gorzej, prawda?

Z najnowszej historii konsol pamiętamy o zaporowej cenie 600 dolarów za nowe PlayStation 3 w wersji Fat (dzisiaj zapłacilibyśmy niecałe 700 dolarów), jednak rekordzistami całego zestawienia są 3DO i Neo Geo. Platformy znane ze swoich absurdalnie wysokich cen w dniu premiery (odpowiednio 700 i 650 dolarów) to dzisiaj przedmioty cenione przez kolekcjonerów - zwłaszcza w przypadku konsoli SNK. Dwadzieścia lat później i po uwzględnieniu inflacji mało kto mógłby/chciałby sobie pozwolić na konsolę za ponad 1100 dolarów.

Zainteresowanym polecam zapoznać się z całym raportem Ars Technica, w którym pojawiły się również porównania spadku cen uwzględnionych konsol. Świetną lekcję historii (i pokory) znajdziecie w tym miejscu..

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE