Zaczynamy od sprzętu drogiego, przeznaczonego raczej do sal konferencyjnych i wykładowych niż do pokoju z konsolą i komputerem, ale kto nie chciałby oglądać ulubionych gier na projektorze za 8000 złotych? Może akurat możecie zarekomendować do firmy zakup nowego projektora, który za dnia wyświetlać będzie tabelki i inne fascynujące obrazki, a po godzinach służyć będzie do przyjaznych pojedynków w Street Fightera IV z szefem (pamiętajcie, żeby przegrać).
Acer K750 to projektor hybrydowy, wyświetlający obraz w rozdzielczości 1080 p za pomocą technologii łączącej w sobie laser oraz diody LED. Jest całkiem sporych rozmiarów, przez co nie jest łatwo znaleźć dla niego miejsce w salonie. Waży też prawie 4 kilogramy, a więc nie można o nim powiedzieć, że jest przenośny. W zestawie jest torba, projektor siedzi w niej sztywno i nie przemieszcza się, a więc nie stanie mu się żadna krzywda w transporcie, jeśli już koniecznie chcecie go ze sobą zabrać. Pilot jest funkcjonalny i bez problemu można nim obsłużyć wszystkie funkcje. Sam projektor szybko wykrywa podłączone źródła obrazu, głośniki czy słuchawki, więc nie trzeba czekać kilku minut przed rozpoczęciem grania lub włączeniem filmu.
Dużym plusem Acera K750 przy używaniu w warunkach domowych jest prędkość włączania i wyłączania. Projektory lampowe znane są z tego, że wolno się rozgrzewają i możemy ich używać dopiero po dłuższej chwili. Ten model włącza się od razu, wykrywa szybko źródło obrazu i jest już gotowy do pracy. Podobnie ma się sprawa z końcem pracy - od naciśnięcia przycisku do faktycznego wyłączenia mija kilka sekund. Żadnych irytujących wiadomości o tym, że musimy czekać. Żadnego grzania i strachu, czy czekaliśmy wystarczająco długo.
Projektor testowałem głównie na Call of Duty: Black Ops II, Dishonored oraz Far Cry'u 3, również do celów recenzenckich. Obraz był w każdej z tych gier ostry, wyraźny i nasycony. Występowały pewne problemy z głębią czerni, szczególnie w przypadku mrocznej oprawy graficznej Dishonored. Włączenie funkcji Dynamic Black trochę poprawiało ten stan. W przypadku Black Ops II i Far Cry 3, czyli gier z kolorową szatą graficzną pełną nasyconych barw nie dało się zauważyć żadnych niedociągnięć. Acer K750 wyświetla obraz z prędkością 24 klatek na sekundę i wykorzystuje technologię rozmywania ruchu, przez co obiekty poruszają się płynnie i z odpowiednią prędkością, bez przestojów.
Dużym plusem technologii hybrydowej jest fakt, że projektor bardzo powoli się nagrzewa (wszak nie ma w nim żarówek), a więc nie trzeba martwić się przepaleniem wnętrzności. Acer chwali się, że sprzęt jest bardzo wytrzymały i powinien starczyć bez problemu na jakieś 20 000 godzin wyświetlania, czyli 2000 sesji z pełnym Władcą Pierścieni w wersji filmowej. Dodatkowo technologia hybrydowa ma ponoć być bardziej ekologiczna, a więc i Acer K750 ciągnąć powinien mniej elektryczności niż standardowy sprzęt lampowy.
Ach, i wyświetlane na nim prezentacje też wyglądają świetnie. Tylko kto chciałby oglądać superostre slajdy ze słupkami i analizami, gdy może grać w Call of Duty: Black Ops II lub Far Cry' a 3?