Egorenkovi pracował nad przywróceniem do PS3 opcji instalowania Linuksa, po tym jak Sony usunęło ją w wersji softu oznaczonej numerkiem 3.21. Firma pozwała go po tym do sądu, żądając miliona euro odszkodowania, za to że jego działania ułatwiły piractwo na PS3.
„Nie mam już żadnych pieniędzy. Prawdopodobnie wkrótce trafię do więzienia, ponieważ nie mam już za co walczyć w sądzie. Zamierzam jednak podtrzymywać to co mówiłem, nawet jeśli oznacza to dla mnie odsiadkę”, pisze na swojej stronie haker.
„To nie ważne czy wygram, ważne że zobaczą, że mamy wolę walki. Nie wystraszą mnie tak łatwo. Jestem gotowy pójść do więzienia broniąc swoich ideałów i przekonań”, twierdzi, w patetycznym tonie godnym prawdziwej bitwy, Egorenkov.
Nie omieszkał także poprosić o pomoc finansową na dalszą walkę z korporacją, dodając: „Nigdy nie chciałem od nikogo pieniędzy na finansowanie tego co robię. Zawsze dziele się moją pracą z innymi. Pracowałem nad Linuksem nad PlayStation 3, ale Sony robiło wszystko by mnie powstrzymać”.
Jeszcze dziś informowaliśmy Was o aresztowaniu mężczyzny, który prawdopodobnie odpowiedzialny był za niedawny, gigantyczny włam na serwery PlayStation Network.