Kontynuując trend gier bez szczególnej głębi, ale w całości skupionych na rozgrywce, prezentuję dość nietypową futurystyczną wyścigówkę, w której celem nie jest zwyciężyć z innymi uczestnikami czy po prostu śmigać po torze – o nie, Nitrionic Rush wręcz błaga o gnanie na „złamany kart” z tak dużą ilością akrobacji, jaką tylko uda się wykręcić. Ale wiecie... bez przymusu.
Jeśli zaufać tej futurystycznej produkcji, przyszłość będzie albo tak fantastyczną utopią, że z braku zajęcia zaczniemy dla zabawy rozbijać się na torach wyścigowych, albo okropną dystopią, w której przeżyją tylko najlepiej wyszkoleni kierowcy samochodów. Tak czy inaczej, ma być w niej dużo jeżdżenia, koloru niebieskiego i elektronicznej muzyki a'la Daft Punk – osobiście nie miałbym nic przeciwko. Ponieważ jednak nie będzie mi raczej dane dożyć tych czasów, oddałem się na kilka dni tej ciekawej i niezwykle wciągającej grze.
new WP.player({ width:610, height:343, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/5/0/5/505daf0e4e75eaad85f0cb355c7d33ec/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/nitrionicrushgameplay.mov', }); Wersję wideo w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod tym adresemTytuł ten wyróżnia się spośród innych wyścigówek brakiem współzawodnictwa – na torze zawsze jesteś tylko Ty i Ty sam decydujesz, jak szybko czy jak efektownie chcesz pokonywać trasy. Jedyną miarą sukcesu są punkty w internetowej tabeli wyników, ale tę niezmiennie okupują ludzie-cyborgi o mikrosekundowym refleksie. Dlaczego więc mielibyśmy dać się namówić na jeżdżenie? Choćby dla wspomnianych wcześniej powietrznych akrobacji i wymyślnych torów pełnych ciasnych skrętów, wybojów i zjazdów na alternatywne trasy. Tak sprytnych kombinacji w wyścigówkach nie było od dość dawna, przypominają się serie WipeOut czy nawet Carmageddon (choć bez wszechobecnej juchy).
Wyjątkowo skupię się na oprawie audio, ponieważ włożono w nią naprawdę dużo pracy – w grze przygrywa bardzo dobra klubowa muzyka elektroniczna, której nie powstydziłby się wspomniany przeze mnie wcześniej francuski duet, a ponadto jest ona dynamicznie dostosowywana do tego, co dzieje się na ekranie. Odpowiada to stylowi wizualnemu, na który zdecydowali się autorzy, pełnemu futurystycznych błękitów i czerni, przypominając tym mocno serię filmów i gier pt. Tron, w szczególności jej najnowszy nabytek filmowy, czyli Tron Legacy.
Nitrionic Rush jest dla tych wszystkich, którzy oczekują od wyścigówek czegoś więcej w aspekcie rozgrywki. Pod względem dzikiego zadowolenia, z jakim pruje się przed siebie, tytuł ten bez problemu dorównuje najlepszym. Ponieważ jednak nie wymusza na nas określonego stylu gry, mogą do niego zasiąść również osoby mniej zaznajomione z rygorami wszelkich ścigałek i bawić się równie dobrze.
Nitrionic RushDo ściągnięcia STĄDCena: Za darmo