Waszym zadaniem będzie kontrolować cztery różne dzieła: platformówkę, klona Space Invaders, małe nawiązanie do Donkey Konga i... Dating Sim. W trakcie zmagań z wszystkimi czterema grami wysłuchacie wspaniałego przeboju, który tylko pobudzi Wasz testosteron do dalszej akcji! Tak jest, to jest MĘSKA gra i tylko MĘŻNI gracze powinni w nią grać!
Stworzył ją Daniel Remar z pomocą Erika Sjöstranda, który napisał utwór będący podkładem muzycznym słyszanym przez całą zabawę. W pewnym sensie jest ona żartobliwą krytyką współczesnej mody na krótkie, jednorazowe minigry, które nie oferują zbyt długiej i poważnej rozgrywki. Oprawa graficzna nawiązuje do najlepszych lat ośmiobitowych produkcji, ale jest stricte funkcjonalna, bez dostarczania szczególnych wrażeń estetycznych. Dużo ważniejsza jest muzyka, która – jak wspomniałem wcześniej – nadaje całemu projektowi ten parodystycznie MĘSKI styl z lat 80. i 90.
Jeśli macie chwilkę czasu i chcecie sprawdzić, jak poradzilibyście sobie, grając naraz w kilka różnych gier, Man Enough zdecydowanie jest propozycją dla Was.
Grę pobrać można z tego adresu.
Więcej o darmowych, niezależnych grach przeczytasz w naszym nowym dziale "Gry z podziemia".
Będziemy w nim publikować artykuły prezentujące całkowicie darmowe gry, na które warto zwrócić uwagę. Jeśli macie jakieś sugestie, uwagi, propozycje gier do opisania, dajcie nam znać w komentarzach na stronie specjalnej cyklu.