Counterclockwise
Tym, którzy owej gry nie znają, śpieszę z wyjaśnieniem: w największym możliwym skrócie są to tronowe lightcycle przeniesione w trójwymiar... z możliwością strzelania w przeciwnika. Naszym zadaniem jest znaleźć sterowany przez AI stateczek, który – tak jak nasz – tworzy za sobą smugę bloków, i zestrzelić go. W trakcie należy unikać zderzeń ze smugami i pilnować zapasów amunicji.
Jest to zdecydowanie tytuł ze starej szkoły, gdyż pod względem rozgrywki został ograniczony do kompletnego minimum, jednak sam koncept okazuje się na tyle interesujący, że grający nie powinien mieć problemów z przesiedzeniem przy tej pozycji dobrych kilkunastu minut. Niestety, jak wiele gier z tamtych lat, z powodu swojego małego poziomu skomplikowania może się dość szybko znudzić, ale mimo to warto choćby zobaczyć, w co grali nasi ojcowie, kiedy byli w naszym wieku.
CounterclockwiseDo ściągnięcia STĄDCena: Za darmoWięcej o darmowych, niezależnych grach przeczytasz w naszym nowym dziale "Gry z podziemia".
Będziemy w nim publikować artykuły prezentujące całkowicie darmowe gry, na które warto zwrócić uwagę. Jeśli macie jakieś sugestie, uwagi, propozycje gier do opisania, dajcie nam znać w komentarzach na stronie specjalnej cyklu.