Indie Speed Run jest konkurencją, która (podobnie jak inne takie imprezy) każe tworzyć uczestnikom grę, w czasie 48 godzin. W konkurencji mogli wziąć udział indywidualni twórcy, jak i ich grupy składające się maksymalnie z czterech osób. Owe czterdzieści osiem godzin, o których pisałam, nie muszą być jednak brane pod uwagę dosłownie. Mogła to być suma jakichkolwiek godzin wybranych przez twórców pomiędzy 26 listopada 2012 a szóstym stycznia tego roku.
Jedna z gier daje nam się wcielić w rolę ofiary lub prześladowcy!
Być może dość ważne jest podanie w tym miejscu nazwisk jurorów, którzy oceniali zgłoszone na wydarzenie gry. Są to nazwiska dość znane i ważne dla świata gier. Jest tu więc Ron Gilbert (Monkey Island, The Cave), Markus "Notch" Persson (Minecraft), Trent Oster (współzałożyciel Bioware, Neverwinter Nights, Baldur's Gate: Enhanced Edition), Jason Rohrer (Passage, Inside a Star-filled Sky), Vander Caballero (Papa & Yo), Kellee Santiago (współzałożycielka thatgamecompany, Journey), Dino Patti (LIMBO) oraz, jeden z najsympatyczniejszych krytyków gier, który chyba zawsze nosi kapelusz, Ben "Yahtzee" Croshaw (który swojego czasu napisał kilka bardzo dobrych gier przygodowych). Dzięki tym ludziom poziom imprezy jest wysoki. Jak wysoki? Przekonajcie się grając w gry, które znajdują się pod tym adresem.