Raport wydany przez firmę Playnomics bada zaangażowanie amerykańskich graczy w gry społecznościowe w trzecim kwartale (od 1 lipca do 30 września) bieżącego roku. W końcowej części krótko podsumowuje również sytuację spoza Ameryki Północnej. Wyniki badań nie są zaskakujące i potwierdzają problemy, z jakimi borykają się gry społecznościowe, które przesyciły rynek rozrywki typu casual w roku 2011.
95% ankietowanych, którzy podjęli próbę związania się z rozrywką proponowaną przez gry społecznościowe w jakimkolwiek momencie badania, bezpowrotnie odejdzie od niej po 30 września. Co więcej, 85% badanych zrobi tak już po pierwszej dobie. Osoby, które porzucą tytuł wcześniej, spędzają w pierwszych dniach gry zdecydowanie mniej czasu (dokładniej: dwa razy mniej), od ludzi, którzy postanowią związać się z tytułem co najmniej na miesiąc. Kobiety zdają się częściej zarzucać gry, jednak w początkowym okresie spędzają przy nich więcej czasu niż mężczyźni.
Źródło: http://playnomics.com
Playnomics zbadało również rozkład czasu, jaki gracze społecznościowi poświęcają grom w tygodniu. Tutaj też nie ma wielkich niespodzianek: użytkownicy najczęściej logowali się w piątek i w sobotę (może mieć to coś wspólnego z faktem, że jest to weekend). Wtedy też na gry wydaje się największe sumy pieniężne. Najwięcej czasu spędzonego w grze odnotowano w poniedziałki. Odkryto, że jeśli gracza uda się utrzymać przy tytule siedem dni, najprawdopodobniej spędzi przy nim zdecydowanie więcej czasu.
W badanym okresie lipiec cieszył się największym zainteresowaniem graczy, którzy poświęcili wtedy najwięcej swojego czasu będąc zalogowanym w grach społecznościowych. Sytuacja najgorzej wyglądała w sierpniu, lecz we wrześniu znowu odnotowano znaczny wzrost ilości godzin spędzonych na graniu. Jednak, biorąc pod uwagę średnią ilość akcji wykonywanych przez graczy na minutę, lipiec był zdecydowanie najmniej aktywnym miesiącem.
Źródło: http://playnomics.com
Jeśli idzie o Europę, to zaangażowanie jej mieszkańców w gry społecznościowe jest nadzwyczaj wysokie. Biorąc pod uwagę średni czas spędzony przez użytkownika przy grze, jesteśmy na drugim miejscu na świecie, zaraz po Ameryce Północnej.
Zebrane dane nie są zaskakujące. Widać zmęczenie rynku formą rozrywki proponowaną przez gry społecznościowe i stopniowe odchodzenie użytkowników do tytułów mobilnych, oferujących im inną zabawę z oferty casual.
Dla zainteresowanych raportem, którzy pragną zapoznać się ze wszystkimi danymi zebranymi przez Playnomics, polecam zapoznanie się z całą jego treścią. Można to zrobić ----> O TUTAJ .