Miyamoto tłumaczy, że tak jak wykorzystanie dotykowego ekranu w pierwszym DS-ie, tak i użycie trójwymiaru w 3DS-ie zależy wyłącznie od twórców. Mogą oni zdecydować, że cała gra będzie widziana w trójwymiarze, tylko jej fragmenty lub że całość oglądać będziemy w 2D.
Zapewne część tytułów będzie więc wydawanych bez magicznego efektu, tym bardziej, że jak już wiemy, bo zaimplementowaniu 3D liczba klatek animacji na sekundę, potrafi spaść aż o połowę.
Miyamoto dodał również, że chciałby aby 3DS wspierał w przyszłości nagrywanie trójwymiarowych filmików.
Graj z głową - Sprawdź swoje IQ. Narodowy test inteligencji!