Gry mogą okazać się pomocne w oddawaniu krwi

Czemu ludzie oddają krew? Jest wiele powodów. Badania przeprowadzone przez amerykański Czerwony Krzyż jednoznacznie wskazują na to, że przede wszystkim chodzi im o dobro innych. Ich motywacja może być różna – czynią to ze względu na bliskich, którzy w danym momencie potrzebują krwi lub rusza ich sumienie i chęć czynienia dobra. W każdym razie niewiele osób robi to dla czekolady. Dla honorowych dawców istnieją rzecz jasna dodatkowe bonusy w postaci zniżek czy kuponów na produkty. Zdaniem Bena Servissa, który zajmuje się projektowaniem gier oraz krytycznym opracowywaniem związanych z nimi aspektów, gamifikacja jest w stanie zachęcić większą ilość ludzi do oddawania krwi.

Serviss nie sądzi, że za pomocą proponowanego przez siebie pomysłu zmusi większą ilość ludzi do oddawania krwi. Zakłada jednak, że jego propozycja może wpłynąć na częstotliwość z jaką czynią to dawcy. Co sugeruje więc zrobić Serviss?

Wpadł on na pomysł napisania aplikacji, która ułatwiałaby kontakt chętnych z organizacjami przyjmującymi krew. Serviss sugeruje podzielenie owej aplikacji na cztery główne części: zgłoś się na oddanie krwi; zobacz, komu pomogłem; odwiedź szpital; oraz nagrody. Pierwsza część ułatwiać ma planowanie czasu przez wszystkich chętnych – mogliby oni umawiać się przed czasem tak, by na pewno w danej chwili było dla nich miejsce na oddziale. Druga część nie jest oczywiście dosłowna – nie bylibyśmy w stanie sprawdzić danych osobowych ludzi, którzy otrzymali naszą krew. Program wyliczałby natomiast ilość osób, które hipotetycznie mogłaby ona ocalić. Tymi danymi użytkownicy aplikacji mogliby podzielić się w serwisach społecznościowych i z przyjaciółmi. Trzecia część w istocie ma być minigierką. W szpitalu widzieć będziemy łóżka z dziećmi. Będziemy w stanie nazwać każde z nich. Po każdym oddaniu krwi, jedno z dzieci w zdrowiu i szczęściu będzie w stanie opuścić szpital. Kiedy wszystkie z nich pójdą już do domu, otrzymamy nową salę z większą ilością dzieci. Nagrody mają odwoływać do katalogów z przedmiotami. Nie jest to być może sposób tak popularny w Polsce, jednak w Stanach Zjednoczonych rzeczywiście za oddawanie krwi otrzymać można przeróżne nagrody. Po ustaleniu na jaki obiekt pracujemy z danego nam katalogu, program naliczać więc będzie punkty, które w końcu uda nam się na niego wykorzystać.

Pomysł Servissa jest jak na razie zaledwie w fazie projektowej. Nie wiadomo, czy kiedyś dojdzie do jego realizacji. Jest jednak o tyle ciekawy, że za jego sprawą być może rzeczywiście więcej osób zdecydowanych by było oddawać krew. Gamifikacja (a więc wprowadzenie zasad i mechaniki znanych z gier do realnego świata) używana już była zresztą w programach bezpieczniejszej jazdy samochodem, w klasach szkół podstawowych, publicznych toaletach i wielu więcej miejscach, których nie będę tu wymieniać. Zwykle prowadziła też do poprawy bezpieczeństwa, szybszej edukacji dzieci i młodzieży oraz utrzymania lepszej higieny. Być może warto więc spróbować wprowadzać podobne pomysły w życie?

Dla zainteresowanych pomysłem Servissa, odsyłam do oryginalnego artykuły na ten temat.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟