W swoich badaniach naukowcy postanowili skoncentrować się na osobach zdrowych, pełniących aktywną służbę w amerykańskim lub kanadyjskim wojsku oraz na byłych żołnierzach. Nie badano więc osób wykazujących jakiekolwiek poważniejsze problemy psychiczne, takie jak zespół stresu pourazowego. Wśród 86 badanych zapalonych graczy było 64, pozostali grali rzadko lub wcale. Zadbano także o to, by badani mieli podobne doświadczenia związane z uczestnictwem w walkach.
Battlefield 3Podczas badania żołnierze musieli opowiedzieć swój ostatni sen, a także przypomnieć sobie taki, który wywarł na nich największe wrażenie. Okazało się, że sny osób niegrających były znacznie bardziej niepokojące. Dodatkowo osoby niegrające często były w nich pasywnymi ofiarami, zaś grający znajdowali się w rolach aktywnych uczestników.
Sami naukowcy podkreślają, że jest jeszcze zbyt wcześnie by wysuwać jakiekolwiek wnioski i że do ich sformułowania potrzebne są dodatkowe badania. Wygląda jednak na to, że przynajmniej w jednym zawodzie granie może mieć pozytywne skutki.