Grając w Diablo III – notatki recenzenta

Grając w Diablo III – notatki recenzenta

Dziwne, jak wspomnienia uruchamiane są często nie przez bodźce wizualne, związane z wydawałoby się najważniejszym zmysłem, wzrokiem, ale przez te drugorzędne, często ignorowane. Twórcy z Blizzarda zdają sobie z tego sprawę jak mało kto w branży gier, w końcu obecnie wszystkie ich produkcje są kontynuacjami hitów z lat 90. Sprzedają nostalgię i robią to diabelnie dobrze.*Ten dźwięk to było upadające złoto z Diablo. Co odróżniało protoplastę action RPG od konkurencji to szczerość. Diablo nie zmuszało do grzebania w zwłokach przeciwników w poszukiwaniu ekwipunku, nie udawało, że tu chodzi o coś innego niż walka i nagroda. Zabite potwory po prostu wyrzucały z siebie skarby, jakby w ostatnim, desperackim geście próbowały przekupić gracza zawartością kieszeni. Nikt nie kwestionował też całkowitego braku logiki w pozostawianym sprzęcie. Z ożywionego szkieletu wypadała płytowa zbroja, a wielki rogaty demon pozostawiał po sobie zaledwie kozik. Znacie kogoś, komu to przeszkadzało?

W pierwszych etapach gry to jednak złoto było kluczowe. Za nie można było kupić mikstury zdrowia, za nie Griswold sprzedawał pierwszy lepszy ekwipunek. Dźwięk upadających na kamienną podłogę monet wbijał się w mózg, automatycznie uruchamiał procedury niekiedy żmudnego grzebania w pikselach. Po kilku godzinach gry, gdy bohater ze zdesperowanego awanturnika w łachmanach zmienia się w źródło przychodu całego Tristram, utrzymujące miejsca pracy w czasach wątpliwej koniunktury, miejsce złota w hierarchii wyczekiwania zajmowało co innego. Biżuteria.*Ten dźwięk to był upadający pierścień z Diablo. Wbrew powszechnie krążącym opiniom, pierścienie i amulety z ciał przeciwników nie wypadały wcale tak rzadko. Kiedy przypominałem sobie pierwszą część w zeszłym tygodniu, zdarzyło się to 3 razy podczas 1 godziny rozgrywki. Kwintesencją wyczekiwania tego dźwięku nie była rzadkość jego występowania, ale konotacje z fantastyki, które wywoływał. To jest pierścień, to musi być coś potężnego.

Nie zmieniło się to w Diablo II. Co prawda pierścieni było tu znacznie więcej i pojawiały się częściej, ale stały się one naprawdę potężne. Najbardziej pożądany w naszej mikrospołeczności był „Kamień Jordana”, +1 do wszystkich zdolności. Do wszystkich! Wiedzeni zazdrością, zniechęceni wielogodzinnymi poszukiwaniami, popełnialiśmy w kafejce internetowej pierwsze cyberprzestępstwa – przejęcie czyjejś postaci zapisanej na dysku komputera i przekazanie koledze kawałka potężnej biżuterii. Nie chcieliśmy używać programów do edytowania „sejwów”, mieliśmy swój honor.*Jest 15 maja 2012 roku, 22:34. Po 3 godzinach prób udaje mi się zalogować do Diablo III. Jestem wściekły na Blizzarda, który oszczędza na serwerach w dniu premiery. O godzinie 22:37 z pierwszego przeciwnika wypada złoto, o 23:05 pojawia się pierwszy pierscień, a ja znajduję swoją magdalenkę ciocii Leonii i odkrywam, że nostalgii i złości nie można połączyć w jedno.

*W tłumaczeniu Tadeusza Boya-Żeleńskiego, fajnego niezwykle człowieka

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥