Gracze zbierają pieniądze dla dzieci

Gracze mają wielkie serca. Każdy, kto wątpi w to stwierdzenie powinien przyjrzeć się programowi zaczynającej się dopiero zbiórki pieniędzy Indie Games for Good. Akcja obejmować ma kilkudziesięciogodzinny maraton growy, a cały zysk imprezy przeznaczony zostanie na pomoc chorym dzieciom.

Indie Games for Good jest projektem, który w założeniu wspierać ma Child’s Play - dużo większą akcję, skupiającą się na kupnie sprzętu do gier, książek i zabawek, które przeznaczone będą dla chorych dzieci, w celu umilenia im chwil spędzonych w szpitalach i podczas zabiegów. W tym celu uczestnicy IGG 2012 grać będą w niezależne produkcje, które tylko wskażą osoby zdecydowane się przeznaczyć sumy na rzecz organizacji, dopóki pieniądze nie przestaną wpływać na konto projektu. Cel na pewno jest szczytny i podobne akcje cieszą się dużym zainteresowaniem wśród ludzi.

Child’s Play zostało założone w 2003 roku przez Mike’a Krahulika i Jerry’ego Holkinsa, znanych może lepiej jako Gabriel i Tycho ze sławnego Penny Arcade. Prócz pomocy szpitalom na całym świecie, w których znajdują się chore dzieci, akcja miała też na celu zmianę postrzegania statystycznego gracza często utożsamianego z bezsensowną agresją i przemocą. Od tego czasu gracze co roku zrzeszają się wysyłając zabawki dzieciom na całym świecie – przeznaczono już na ten cel ponad 12 milionów dolarów.

Bardzo istotną akcją charytatywną jest również Extra Life. Opiera się ona na podobnych zasadach co Indie Games for Good, rok w rok organizując 24-godzinny maraton gier elektronicznych. Pieniądze nie są jednak zbierane na sprzęt, który ma pomóc poradzić sobie dzieciom z niemiłymi i bolesnymi przeżyciami, a na leczenie małych pacjentów. Warto może wspomnieć, że nowa edycja Extra Life rozpoczyna się już jutro.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY