Badania objęły grupę amerykańskich graczy określanych mianem core gamers - tutaj zdefiniowanych jako osoby grające minimum pięć godzin tygodniowo w tytuły reprezentujące tradycyjne gatunki na platformach PlayStation 3, Xbox 360, PC i Mac. Okazuje się, że 78% ankietowanych przyznało się do regularnego nabywania używanych gier. Pełne wersje gier w e-sklepach kupuje z kolei 70% graczy.
Jak podaje GamesIndustry, Liam Callahan z NPD zaznaczył przy tym, że dystrybutorzy cyfrowych wersji mają jeszcze dużo do zrobienia, aby dotrzeć do wielu osób, które nigdy nie kupiły niczego w ten sposób. Według analityka takich konsumentów nie brakuje wśród badanej grupy core gamers.
Mimo dużej popularności gier używanych i rosnącego zainteresowania e-wydaniami, prym wiodą nówki w folii. W badaniu NPD do regularnego kupowania nowych egzemplarzy gier przyznało się 88% osób. Przeciętny badany wydaje na nie 129 dolarów w najgorętszym kwartale dla każdego gracza, czyli w okresie przedświątecznym. Przy czym nowe gry są w USA "tradycyjnie" wyceniane na około 60 dolarów.