Wszystko dzięki internetowej grze Foldit, w której w ciągu trzech tygodni udało się rozpracować strukturę występującego w ludzkim organizmie enzymu. Naukowcy mieli już wiele jego fotografii mikroskopowych, ale problemem było zbudowanie trójwymiarowego obrazu na podstawie dwuwymiarowych zdjęć. Tradycyjne zdjęcia dawały obraz przypominający widok talerza spaghetti z góry i nie były tak naprawdę przydatne.
Dla komputera i jego zaprogramowanych algorytmów opracowanie trójwymiarowego modelu było zbyt dużym wyzwaniem, ale zdolność do przestrzennego myślenia graczy okazała się nieoceniona. Teraz gdy wiadomo już jak enzym się zachowuje - a jego reakcje ściśle połączone są właśnie ze strukturą - pozwoli to na łatwiejsze rozpracowanie najgroźniejszych chorób obecnych czasów.
Foldit opracowano w 2008 roku jako grę, w której gracze, podzieleni na grupy, rywalizują ze sobą rozplątując łańcuchy aminokwasów (budulców białka, z których składa się enzym) za pomocą zestawu narzędzi internetowych. Są co prawda miliony sposobów, w jaki enzymy mogą się skręcać, ale sekretem natury jest fakt, że łańcuchy mają tendencję do przyjmowania zużywających jak najmniej energii postaci. Element rywalizacji miał jeszcze bardziej zachęcić uczestników projektu do gry. Teraz, robiące wrażenie wyniki zostaną podane zarówno w formie online, jak i w kolejnym numerze Nature: Structural & Molecular Biology, gdzie autorstwo przypisane będzie na równi naukowcom jak i graczom.
Warto zauważyć, że do udziału w projekcie nie potrzebne było żadne doświadczenie biochemiczne. Gra została tak zaplanowana przez naukowców, żeby udział w niej, po przeczytaniu krótkiej instrukcji, mógł wziąć praktycznie każdy. I tacy właśnie laicy w tym temacie rozwiązali zagadkę trapiącą naukowców od lat dokładnie w 10 dni.
„Chcieliśmy zobaczyć, czy ludzka intuicja pomoże nam tam, gdzie zawiodły metody komputerowe”, mówi biotechnolog, Firas Khatib. „Pomysłowość graczy jest potężną siłą, która właściwie wykorzystana może stać się pomocna przy rozwiązywaniu wielu problemów naukowych".
Miłe dla graczy słowa padły także z ust twórcy Foldit, Setha Coopera: „Ludzie mają rozwinięte umiejętności przestrzennego myślenia, czyli coś w czym komputery nie są jeszcze dobre. Gry nakreślają ramy, w których mieści się połączenie mocy komputera i ludzkiego umysłu. Wyniki w tym tygodniu pokazują, że połączenie gier i nauki pozwala na osiągnięcie rezultatów, które nie były możliwe nigdy wcześniej”.
Pomimo sukcesu, projekt Foldit nadal szuka rozwiązań ważnych problemów naukowych. Przystąpić możecie do niego sami, klikając w ten link.