Gracze mają wiele wspólnego z hazardzistami

Uwielbiamy badania dotyczące graczy i gier wideo jako takich. Tym razem ciekawe informacje dobiegają do nas wprost z belgijskiego Ghent University. Pracujący tam naukowcy zaobserwowali, że regularnie grający przejawiają podobne „wyczucie wynagrodzenia” co nałogowi hazardziści. W ogólnym rozumieniu chodzi o identyczną działalność mózgu i rozproszenie dopaminy, związane z oczekiwaniem na łut szczęścia.

Obraz

Badanie dotyczyło przede wszystkim jednej z części mózgu, prążkowia, odpowiedzialnego m.in. za emocje i system motywacyjny. Podczas testów zauważano, że strefy te wykazują zwiększoną aktywność u osób regularnie grających. Mało tego, w wielu przypadkach zaobserwowano znaczne zwiększenie tych części mózgu.

Jaki będzie to miało wpływ na dalsze badania? Być może dowiemy się, jaka jest granica pomiędzy zabawą a uzależnieniem i które z zachowań bardziej niż inne prowadzą do patologii. Tymczasem na weekend sugerujemy nie tylko pad i myszkę, ale i zaczerpnięcie powietrza! Nikt nie zadba o nas lepiej, niż my sami.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE