Gra podobna do Franko

Fist Puncher to typowa gra nieedukacyjna. Jedyne, co jest w niej istotne to to, by bić innych po twarzy. Fabuła też nie jest zaskakująco skomplikowana – porwano kilka niezwykle atrakcyjnych fizycznie kobiet, a naszym zadaniem jest je uratować. Do naszej dyspozycji bracia Matt i Jake Ledandowscy oddali 15 innych postaci, a każda z nich posiada specyficzny dla niej system ruchów i zdolności. Spójrzcie zresztą sami:

Fist Puncher, co widać jak na dłoni w powyższym filmie, zawiera też elementy RPG. Prócz statystyk takich jak brutalność, szybkość, czy siła ataków specjalnych, jesteśmy w stanie zainwestować też w brodę. Tak. Możemy naszymi punktami rozwijać zarost na twarzy. W jakim celu? Będzie on gęsty i twardy, więc ciosy przeciwników nie będą aż tak bolesne. Gra po brzegi wypełniona ma być ogromną ilością odwołań do innych tekstów kultury oraz absurdalnym humorem. Niektóre z lokacji, jakie przyjdzie nam odwiedzić to plaża nudystów lub przyjęcie urodzinowe Hitlera. A skąd taki pomysł?

Kilka lat temu ilość przestępstw w naszym miasteczku położonym w północnej Kalifornii znacznie wzrosła. - mówił Matt Lewandowski. Coraz więcej słyszało się o przestępstwach gangów, mniejsze przestępstwa zdarzały się praktycznie codziennie i była tu nawet grupa radykalnych anarchistów, która przeprowadzała ataki na lokalne firmy. Gdzie tylko się obejrzeliśmy, zbrodnia kuła nas w oczy.

Bracia czuli się bezsilni, a w jakiś sposób pragnęli wypowiedzieć się na temat stanu otaczającej ich rzeczywistości. W ten sposób wpadli na pomysł gry, która opowiadałaby o członkach straży obywatelskich. Mieli oni bronić ulic swego miasta od złoczyńców. Tylko co tam robią nudyści?

Gra możecie zaklepać dla siebie jeszcze przed premierą w tym miejscu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE