Gra o zbyt wielu superbohaterach

Jak każdy z was z pewnością doskonale wie, nad wieloma miastami w historii dziejów naszej kultury czuwali superbohaterowie. O każdej porze dnia i nocy byli oni w stanie przybyć nam na ratunek, kiedy, wlepiając nieprzytomny wzrok w nasz własny palec uniesiony ku niebu, staliśmy w obliczu zagrożenia. Co jednak, jeśli w jednym mieście konkurencja jest zbyt wielka, a o nasze uznanie walczyć musi trochę więcej superbohaterów? Cóż. Wtedy pędzą przed siebie jak najszybciej, by tylko dotrzeć do nas pierwsi.

Może nieco podkolorowałam kontekst, ale pewne jest, że SpeedRunners to gra wieloosobowa, która wymaga od nas dobrego refleksu i zręczności. Mamy w niej możliwość stanięcia naprzeciw trzech innych przeciwników, z którymi to ścigać się musimy przez poziomy pełne niespodzianek. Cel jest bardzo prosty – wygrywa ten, kto pierwszy opuści ekran. Jest to w rzeczywistości dużo cięższe zadanie, niż mogłoby się wydawać. Jako że wszyscy gracze dzielą ten sam widok gry, osoba, która znajduje się z przodu ma ograniczone pole widzenia – nie wie, co zaraz zmaterializuje się pod jej stopami.

Co ciekawe, studio DoubleDutch Games – które rzecz jasna jest studiem niezależnym – wydaje grę za sprawą twórcy No Time to Explain (tinyBuild). Niezależni wydają więc niezależnych. Nie jest to jednak tak prosta relacja. Studio tinyBuild miało w rzeczywistości istotny wpływ na ostateczną wersję SpeedRunners. Przyłożyło rękę do aspektów wizualnych gry, kiedy DoubleDutch Games pracowało nad silnikiem i mechaniką rozgrywki.

Beta testy gry zostaną niedługo otwarte. Jeśli jesteście zainteresowani tym tytułem, polecam wam śledzić informacje na oficjalnej stronie tinyBuild.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ