GOG przeciwko DRM

CD Projekt wielokrotnie powtarzał, że jako producent gier jest przeciwko zabezpieczeniom, które mogłyby utrudniać graczom korzystanie z tytułu. Słowa te potwierdza Łukasz Kukawski, przedstawiciel Good Old Games, serwisu cyfrowej dystrybucji należącego do grupy CD Projekt.

"Traktowanie klientów kupujących oryginalne programowanie jak kryminalistów nie zachęci ich do kupna legalnych kopii gry", powiedział Kukawski w rozmowie z Adventure Classic Gaming.

"Naszym zdaniem najlepszym sposobem na zachęcenie graczy do rezygnacji z piractwa na rzecz kupna gier jest oferowanie dobrej jakości za pieniądze, które wydadzą. Oferujmy dobre gry za rozsądne pieniądze i pozwólmy, aby cały doświadczenie obyło się bez żadnych problemów. Dodajmy także darmowe dodatki niedostępne na torrentach".

Kukawski Ameryki nie odkrywa, ale dobrze, że także wśród osób zajmujących się produkcją i dystrybucją gier znajdują się osoby, które rozumieją, że w ostatecznym rozrachunku, to i tak kupujący oryginalną grę jest jedynym, który spotka się z zabezpieczeniami, bo pirackie wersje są ich pozbawione.

Podobnego zdania jest Tomasz Gop, producent Wiedźmina 2, który przyznał, że przeciwny jest wszelkiego rodzaju DRM-om, ale niestety nie ma wpływu na to jak niektórzy dystrybutorzy potraktują drugą część wirtualnych przygód Geralta. Jedynym miejscem gdzie na pewno kupimy Wiedźmina 2 bez uprzykrzających zabezpieczeń jest więc właśnie Good Old Games - i to juz 17 maja.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE