God of War: Wstąpienie - wrażenia z beta testów

God of War: Wstąpienie - wrażenia z beta testów

Premiera God of War: Wstąpienie jest zaplanowana na marzec 2013 r., ale wybrańcy mogą już od kilku dni walić się po głowach młotami, mieczami i magicznymi atakami. Sony rozpoczęło zamknięte beta testy trybu wieloosobowego, który ma być ważnym elementem kolejnych przygód Kratosa. Ważnym z punktu widzenia producenta, ale czy równie istotnym dla graczy sięgających po nową grę Sony Santa Monica?

Po ściągnięciu pliku ważącego prawie 1,5 GB i kolejnych kilkuset megabajtów obowiązkowej aktualizacji, zacząłem moją przygodę z wieloosobowym GoW-em. Na początku dowiedziałem się, że główna postać jest śmiertelnikiem ofiarującym swą duszę jednemu z greckich bogów. W minipanteonie złożonym z czterech ofiar Kratosa znajduje się Zeus, Hades, Ares i Posejdon. W wersji beta mogłem się „zaprzyjaźnić” wyłącznie z Zeusem i Aresem, co wpływało na dzierżony przeze mnie oręż i statystyki postaci. Przykładowo, brodacz ciskający piorunami oferuje nam młot i doładowanie elementów związanych z magią, zaś bóg wojny uzbraja nas w miecz i polepsza statystyki dotyczące ataków fizycznych. Co w zanadrzu mają Posjedon i zamaskowany Hades? Okaże się za kilka miesięcy.

Wybór swoistego patrona można więc traktować jako odpowiednik zróżnicowanych klas postaci. Należy jednak pamiętać, że nawet jeśli grę zaczynamy z mieczem w dłoni, to nic nie stoi na przeszkodzie, by chwycić za pojawiający się na mapie młot czy innego rodzaju oręż. Ponadto korzystanie z magii jest możliwe dopiero po naładowaniu niebieskiego paska, zasilanego energią z „fontanny” o tym samym kolorze. Źródełka many i punktów życia ukazują się co jakiś czas w różnych miejscach na mapie, więc przy odrobinie szczęścia i zręczności można się wykaraskać z problemów nawet na minimalnym pasku energii.

new WP.player({ width:610, height:343, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/3/f/4/3f41f738fdf2ea37a84e8c8e51d103e7/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/godofwar_quicklook.mov', });Kontra God of War: Wstąpienie – beta trybu wieloosobowego. Wersję wideo w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod Zanim jednak ruszymy na pole bitwy, czeka nas seria ćwiczeń prezentujących podstawowe i bardziej zaawansowane elementy gry. Weterani serii God of War poczują się jak w domu, gdyż twórcy Wstąpienia czerpali z poprzedników pełnymi garściami. Jest silny i słaby atak, uniki, blokowanie, parowanie ciosów, ataki kończące, które można wykonać na ogłuszonym przeciwniku. Można odpalać ataki magiczne i korzystać z alternatywnego uzbrojenia, pojawiającego się sporadycznie na arenie. Przyswojenie podstaw zajmuje kilka minut, po których przystępujemy do właściwej rozgrywki.

W becie God of War: Wstąpienie twórcy dostarczyli dwa tryby gry (a raczej jeden w dwóch wariantach) i dwie mapy, przypisane do konkretnego wariantu. Pierwszy, stanowiący wariację na temat drużynowego deathmatchu, jest rozgrywany na kilkupoziomowej arenie, i może w nim brać udział do ośmiu zawodników (dwa zespoły po czterech). Druga opcja to standardowy tryb każdy na każdego dla czterech osób, umiejscowiony na niewielkiej mapce z groźnym Herkulesem, którą powinniście kojarzyć z God of War III.

Każdy z tych trybów sprowadza się do próby zdobycia 8000 punktów przed upływem 10 minut. W przypadku walki każdy na każdego zasady są klarowne: wszyscy dbają o swój interes, czekają na pojawienie się dodatkowej broni i uważają na sporadyczne ataki Herkulesa, który przez większość czasu biernie przygląda się naszym zmaganiom. Sprawa nieco się komplikuje i nabiera rumieńców w przypadku walk drużynowych. Pustynna lokacja ze spętanym cyklopem jest o wiele ciekawsza niż niewielka arena Herkulesa. Mamy tu kilka dodatkowych atrakcji: dźwignie uruchamiające pułapki (kolce, „grill”), platformy i strategiczne punkty dla każdej drużyny, z których można atakować wspomnianego cyklopa. W zmaganiach drużynowych chodzi więc nie tylko o prostą młóckę, gdyż pojawia się element taktyczny z bronieniem dostępu do giganta z jednym okiem, którego trzeba ostatecznie zatłuc.

Jakie inne tryby pojawią się w pełnej wersji? Trudno powiedzieć, ale dobrze by było, gdyby twórcy skupili się na tych bardziej drużynowych. Walki każdy na każdego bez dodatkowych atrakcji wydają się niezbyt ciekawe, szczególnie na tak niewielkich i jednowymiarowych arenach jak ta z Herkulesem. Co innego, gdy oprócz standardowego machania mieczykiem czy młotem możemy nadziać wroga na kolce czy zrzucić z przepaści. Poza tym dodatkowe cele (bieganie z flagą, zajmowanie punktów na mapie) ma w innych grach wielu zwolenników, których nawalanka free for all i team deathmatch szybko nudzi.

new WP.player({ width:610, height:343, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/7/c/4/7c404e5b331613046f091e94b08b6c5f/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/God_of_War_Ascension_Multiplayer_Trailer_www_savevid_com_.mov', });Zwiastun trybu wieloosobowego God of War: Wstąpnienie.Kontakt z betą multi God of War: Wstąpienie okazał się bardzo przyjemnym doświadczeniem, gdyż nie trafiłem na żadne problemy z generowaniem grafiki, dziwaczne animacje i inne tego typu bolączki wersji testowych gier. Całość prezentuje się bardzo przyzwoicie, w przeciwieństwie do kontrastu oprawy graficznej, jaki zauważałem w przypadku singla i multi Uncharted 3. Może to być potwierdzeniem tezy, iż tryb wieloosobowy nowego God of War będzie istotnym elementem, a nie stworzonym na szybko dodatkiem. Pytanie, czy trafi on w gusta miłośników przygód Kratosa, pozostaje jednak otwarte. Już teraz widać, że na walkach sieciowych będzie można spędzić długie godziny: na odblokowanie czeka wiele elementów zbroi i oręży, można ulepszać statystyki i korzystać z potężniejszych czarów.

Potencjalnych odbiorców, czyli fanów serii nie brakuje, więc pozostaje czekać na rozwój wydarzeń. Sam jestem ciekaw, czy mutli w God of War: Wstąpienie zainteresuje graczy na dłużej niż kilka miesięcy. Potencjał jest, ale ze świecą szukać podobnych inicjatyw, udowadniających, że jest sens inwestować w tego typu gry sieciowe. Trudno oczekiwać, by God of War: Wstąpienie konkurowało pod względem multi z popularnymi strzelankami FPP, ale kto wie – być może zmagania śmiertelników zaprzedających dusze greckim bogom znajdą swoją niszę?

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟