Myślę, że nasza branża jest wciąż w ucisku pewnych kodów - mówił Michel Koch z Dontnod. Norma jest taka, że bohater musi być idealny; bohaterowie męscy muszą mieć brązowe włosy, być umięśnieni, nieogoleni i niezwykle męscy. Kobiety muszą emanować seksapilem, być niezwykle szczupłe, mieć idealną twarz i żadnych wad.
Jego zdaniem skoro odbiorcy oczekują takich bohaterów – twórcy im je dają. Ludzie z firmy Dontnod nie chcieli jednak, by główna bohaterka Remember Me wpadała w te stereotypy.
Chcieliśmy by była prawdziwa, swobodna. Staraliśmy się więc jak tylko było można, by nie przesadzić z jej stereotypizacją. Były to działania na rzecz zapobiegania problemowi, który Dontnod zauważyli już w bardzo wczesnej fazie projektowej. Nilin wydawała im się albo wojskową ubraną w ciężki pancerz, albo superbohaterką prosto z filmu science-fiction. Nie pasowałaby do świata, w którym miała egzystować.
Naprawdę chcieliśmy, by przypominała kogoś, kto naprawdę mógłby istnieć. By była raczej taką codzienną postacią – nie superbohaterką w ubraniu, którego nikt nigdy by na siebie nie założył.
Przyglądając się ubraniu Nilin rzeczywiście dostrzec można wpływy futurystyczne, które równoważone są przez zwyczajną kurtkę i jeansy. Wciąż jest jednak atrakcyjną, szczupłą i wysportowaną kobietą – cóż... najwidoczniej nie można mieć wszystkiego.
Remember Me spodziewać się możemy na Xboxa 360, PlayStation 3 i PC już w czwerwcu.