Każdy posiadacz wysłużonego PSP kojarzy, że zabawa multiplayer na tym sprzęcie odbywała się albo Ad-Hoc, czyli z siedzącym obok graczem z drugą konsolką w dłoniach, albo infrastructure, które korzystało z dostępu do Wi-Fi i łączyło nas z serwerem danej gry. Zmagania wieloosobowe były świetne w wielu tytułach, żeby tylko wspomnieć o serii Socom, Killzone Liberation czy przenośnej wersji Modnation Racers. Ostatni tytuł, będący całkiem udanym kart racerem, oferował wyścigi do 6 graczy w infrastructure, z kolei niedawno wyszło na jaw, że zapowiedziana odsłona na PS Vitę (Road Trip) będzie pozbawiona tego trybu.
"Nadal wspieramy multi Ad-Hoc, ale infrastructure - w wyścigach Head to Head - nie. Łączenie z serwerem umożliwi za to korzystanie z wielu funkcji online, takich jak pobieranie duchów-przejazdów innych graczy czy list wyników" - bronią się twórcy Modnation Racers: Road Trip. Jeszcze gorsze nowiny nadeszły w zeszłym roku z obozu Evolution Studios, które dłubie przy przenośnym Motorstorm RC. Twórcy nie owijali w bawełnę i zapowiedzieli wprost, że ich gra, idealnie nadająca się do wieloosobowych wyścigów (jak na serię Motorstorm przystało), nie dostanie żadnego trybu multiplayer. Ani Ad-Hoc, ani infrastructure, ani tym bardziej cross-play.
Ten ostatni model jest wyjątkowo intrygującym aspektem łączenia PS Vity z PlayStation 3 i ma polegać na jednoczesnym graniu w ten sam tytuł na dwóch różnych rodzajach konsol. Motorstorm RC ukaże się zarówno na Vitę, jak i PS3, ale wyścigi dla czterech graczy będą zarezerwowane wyłącznie na podzielony ekran telewizora. Zapowiedź cross-play przy prezentacji Vity zelektryzowała wielu potencjalnych nabywców nowej konsoli, którym Sony nakreśliło wizję wspólnych zmagań w WipEouta. Przenośna odsłona futurystycznych wyścigów ma być bowiem kompatybilna w ten sposób ze stacjonarnym WipEoutem HD.
Jak ostatecznie wypadnie model grania po sieci na PS Vita? Trudno jednoznacznie wyrokować. Jesteśmy świeżo po japońskiej premierze konsoli, która jeszcze nie doczekała się typowo multiplayerowych produkcji i wiele się jeszcze może zmienić przez najbliższe lata. Niemniej najbliższa przyszłość dla miłośników przenośnego grania po sieci nie zapowiada się zbyt różowo. Wspomniane wyścigi to jedno, ale przykładowo Unit 13 - strzelanka TPP od Zipper Interactive, które dostarczyło świetne multi w Socomach na PSP - również nie ma zapowiedzianego tradycyjnego trybu wieloosobowego. Zero deathmatchy, łapania flag czy innych tego typu atrakcji. Można będzie co najwyżej posadzić obok kumpla z drugą Vitą i własną kopią gry, by przedrzeć się przez 36 misji w kooperacji. Nie tego się spodziewałem. Oczywiście Unit 13 nie skorzysta z 3G (listy najlepszych wyników i inne drobiazgi się nie liczą).
Japonia od początku wypięła się na PS Vitę 3G, przez co wiele sklepów musiało obniżać cenę droższego modelu. Jak sprawa będzie wyglądać u nas? Abstrahując od tego, że w Polsce nie znamy jeszcze oficjalnego wsparcia sieci telefonicznej dla 3G w konsolce Sony (w USA monopol na usługę ma mieć AT&T, w Europie - Vodafone), to warto by się zastanowić, czy to komukolwiek potrzebne. Pobieranie czyichś wyników, aktualizacji i innych pierdół - gdziekolwiek się znajdujemy - to trochę mało, moim skromnym zdaniem. Panowie twórcy, chcemy wirtualnej krwi naszych niewirtualnych przeciwników, walk międzykontynentalnych bez ksenofobicznego zacięcia. Mamy XXI wiek, a Vita tania nie jest, więc czy prosimy o tak wiele?