"Pracowaliśmy nad tym, najlepszym PES-em w historii, przez długi czas, więc jest nam miło, że w końcu możemy powiedzieć ludziom, kiedy dostaną grę w swoje ręce", powiedział Jon Murphy, szef europejskiego zespołu PES.
"Myślę, że już wszyscy wiedzą, że rozgrywka, którą znajdziecie w grze jest prawdziwie otwarta, ale tak naprawdę trzeba to przeżyć, żeby się przekonać. Zespół z Tokio mocno pracował nad tym, żeby gra była wierna swoim poprzedniczkom, a jednocześnie zabierała graczy w nowe, ekscytujące miejsca. Mam nadzieję, że 8 października ludzie utoną w PES-ie 11".