Gamescom 2012 - Wrażenia z pokazu Until Dawn

Gamescom 2012 - Wrażenia z pokazu Until Dawn

Opowiadać ma historię 8 nastolatków, którzy wybierają się na wycieczkę do oddalonej od wszelkich większych siedzib ludzkich chatki położonej gdzieś pośród gór Kolumbii Brytyjskiej, w pobliżu opuszczonych kopalni owianych zadymą mroźnej, morderczej tajemnicy. Brzmi znajomo? Takie właśnie są zamiary twórców.

Chcemy przenieść wszystkie najlepsze motywy z telewizyjnych i filmowych "teen slasherów" do gry konsolowej - mówi Pete Daniels, dyrektor Supermassive Games, brytyjskiej firmy produkującej gry na PlayStation 3. Zaangażowaliśmy do współpracy hollywoodzkich scenarzystów i kilku aktorów, występujących w tego typu filmach. Nie dopytujemy się o nazwiska, bo i tak nam ich nie podadzą. Za to głosy w grze podłożone są dobrze i z odpowiednim drżeniem wypowiadają standardowe do bólu dialogi pomiędzy nastolatkami, które nie wiedzą jeszcze, co ich czeka. Pewnie nie oglądały w ogóle telewizji ani nie chodziły do kina przez ostatnie 19 lat.

Daniels włącza jeden z poziomów gry – ośnieżony las dookoła domu – i opowiada o poruszaniu się po świecie Until Dawn: Sterujemy za pomocą Move'a i nie ma na razie planów sterowania za pomocą normalnego pada. Kontroler do latarka, którą pokazujemy, w którą stronę chcemy pójść. Im mocniej naciskamy przycisk, tym szybciej porusza się nasza postać. Boję się takich produkcji – przycisk w moim Move pewnie odpadłby po jednej godzinie grania. Kontroler służy również do wskazywania przedmiotów interakcji oraz rozświetla ciemne zakamarki świata - kontynuuje Daniels, a jeden z producentów machając "różdżką" rozgląda się po zaśnieżonej okolicy.

new WP.player({ width:600, height:338, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/f/1/9/f193408ec352c72cf7e37380f37e9bf6/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/Until_Dawn_Announce_Trailer_www_savevid_com_.mov', });Zwiastun gryOglądamy poziom, w którym musimy przejść z głównego domu do chatki położonej gdzieś wyżej w górach. Świat widzimy z perspektywy Michaela, typowego amerykańskiego jocka. Reszta ekipy miała dość amorów Michasia i wygnała go razem z obiektem niezbyt subtelnych podchodów, Jessicą, do oddalonej sadyby. Droga przed nami daleka, więc niezwłocznie wyruszamy przez zaśnieżoną okolicę. Po chwili pojawia się pierwsza przeszkoda – bramka w ogrodzeniu zablokowana elektrycznie. Michael mówi do Jessiki: Musimy znaleźć generator i to odblokować. Poruszam się niespokojnie, ja nigdy w życiu nie wpadłbym na taki głupi pomysł. Wiercę się w krześle, a siedzący obok mnie dziennikarz z Nowej Zelandii patrzy na mnie z politowaniem. Nagle następna prezentacja, platformówkowego Puppeteera, nie wydaje się taką nudną perspektywą spędzenia czasu.

Michael używa swoich niesamowitych możliwości intelektualnych, żeby włączyć pobliski generator i otworzyć bramkę. Producent pokazuje, w jaki sposób będzie działała większość rozwiązań zagadek w grze – za pomocą Move'a musimy przesuwać odpowiednio dźwignie, podłączać kabelki . W innych miejscach trzeba będzie przenieść przedmiot z jednego miejsca w drugie czy poskładać podartą kartkę, aby odczytać wiadomość zostawioną przez mordercę.

Patrzę na ekran i zastanawiam się, gdzie też może czaić się zabójca. Postać przedziera się przez zimowy las, a ja wyczekuję prostych sztuczek, z których słyną "teen slashery" – wyskakujących postaci, nagle zmieniającej się muzyki, głupich dialogów. Nie zawodzę się, po chwili gra rzuca we mnie cały repertuar standardowych narzędzi horrorowych. Jest nawet kilka momentów, w których widzimy świat z perspektywy mordercy, czającego się gdzieś za pieńkami. Michael i Jessica są zbyt zajęci utrzymywaniem chuci przy życiu w minusowej temperaturze, żeby zauważyć, że wcielone zło ich śledzi i łypie tymi swoimi wstrętnymi oczkami. Już wiem, po co wymyślono wszystkie Doomy, to terapia dla zestresowanych filmami o demonach nastolatków.

W określonych momentach postaci przekazywać sobie będą latarkę, a wraz z nią perspektywę gracza. Dzięki temu w połowie poziomu przeskakujemy z Michaela na Jessikę i mogę potwierdzić moje przypuszczenia – Mike to standardowy licealny sportowiec, gatunek, o którego istnieniu świadczy ostatnie 40 lat historii seriali dla młodzieży.

Tymczasem para dociera w końcu do domku, w którym, oczywiście, nie działa prąd. Nie wiem, dlaczego nastolatkowie wybierają się gdziekolwiek bez agregatu prądotwórczego. I dwururki. I katany. I wtedy właśnie ścigający ślimaczym tempem morderca postanawia się ujawnić, waląc w drzwi, okna i biegając dookoła chatki. Zaczynam się zastanawiać, czy nie widzimy wtedy świata z perspektywy niezwykle głodnego lisa. Niezrażeni obecnością zła tuż za drzwiami Jessica i Michael zaczynają realizować niezbyt subtelne obietnice seksualne niezbyt subtelnymi działaniami i akurat ten moment, jak w najpiękniejszym marzeniu sennym zawodowego cenzora, wybiera sobie zabójca, aby zaatakować. Porywa Jessikę, a my przeskakujemy znów za oczy Michaela i wyposażeni w dwururkę znalezioną na ścianie, biegniemy panicznie przez las w poszukiwaniu dziewczyny.

Pokaz trwa jeszcze chwilę. Włączają się światła. Powoli puszczam krawędź krzesła, ku widocznej uldze Nowozelandczyka, który przez ostatnie 10 minut próbował sobie przypomnieć, jak wezwać po niemiecku karetkę do zawału. Until Dawn nie zrobiło niczego szczególnego – wystarczyło, że wymieszało wszystkie te elementy, które skutecznie odstraszały mnie od takiego kina przez ostatnie 10 lat. To dalej działa, ale perspektywa odkrywania samodzielnie planów szaleńcaa nagle wydaje mi się bardziej przerażająca niż jakikolwiek "teen slasher" w telewizorze. W przyszłym roku okaże się, czy strachu i napięcia wystarczy na całą grę.

Until Dawn będzie miało premierę w 2013 roku, tylko na PlayStation 3 i tylko dla kontrolera ruchem Move.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟