Jak podkreślają, ukradzione komputery posiadały zaledwie zapasowe kopie gier, które nie zawierały kodu źródłowego wyżej wymienionych tytułów. Larian Studios obawia się jednak, że prezentowane przez nich na targach wersje nieskończonych produktów wyciekną do internetu.
Studio oferuje pięć tysięcy dolarów dla każdego, kto pomoże namierzyć sprawcę owego jakże niecnego czynu.
Źródło artykułu: 