Ciekawostka, ale za to jaka! FPS Creator to pierwsze tak potężne narzędzie, które służy do tworzenia gier akcji z widokiem z oczu bohatera. Do tej pory gracze musieli zmagać się z kodami źródłowymi silników i językiem C++, w ostateczności zdani byli na z reguły dość złożone edytory. Sami musieli też tworzyć oprawę graficzną, nagrywać dźwięki i szlifować procedury sztucznej inteligencji. Jeśli nie znali się dobrze na programowaniu, mieli związane ręce. Teraz zabawa stanie się o wiele prostsza, przyjemniejsza, a jednocześnie nie mniej satysfakcjonująca. Pierwsze stworzone przy użyciu FPS Creatora programy stoją na przyzwoitym poziomie. Oczywiście nie można ich porównywać z Doom 3 czy Far Cry, ale niektóre produkcje sprzed trzech, czterech lat najzwyczajniej w świecie nie mają do nich startu!
Podstawowa wersja FPS Creatora zawiera komplet niezbędnych do pracy edytorów oraz dwa pakiety tematyczne z grafikami - w konwencji science-fiction oraz II wojny światowej. Znajdziecie tu wszystko, co jest potrzebne do stworzenia prostej strzelaniny w tych klimatach, od tekstur ścian przez przedmioty po przeciwników. Łącznie jest tego około 500 obiektów i 300 fragmentów budynków, drzwi, okien, mebli, skrzyń z amunicją, karabinów, komputerów, wind, drabin itp. Oczywiście można też samemu zaprojektować jakiś obiekt i przemycić go do własnego dzieła. Pod tym względem FPS Creator jest niezwykle elastyczny.
Wielu z Was zastanawia się zapewne w tej chwili, czy i jak bardzo trzeba znać języki programowania, by stworzyć coś sensownego. Cóż, znać można, bo skrypty przygotowane do potrzeb własnej gry można oczywiście zmieniać. Sęk w tym, że osoby mające nikłe pojęcie o kodowaniu poradzą sobie bez problemu, za pomocą uprzednio przygotowanych procedur sztucznej inteligencji oraz zależności podnieś-użyj. Stworzenie drzwi otwieranych za pomocą kluczyka leżącego w drugiej części poziomu trwa w FPS Creator marne 30 sekund. Bez problemu da się również podnieść broń upuszczoną przez przeciwnika albo stworzyć sekwencję uaktywniającą potwora, gdy gracz stanie np. na zielonkawym podeście. Program umożliwi wreszcie stworzenie strzelaniny sieciowej, działającej tak w LAN-ie, jak i w Internecie. Opcji jest naprawdę wiele, a po premierze programu (która nastąpi lada dzień) w sieci zaroi się od dodatkowych obiektów, nowych tematów i skryptów. Beta-testerzy FPS Creatora zapowiadają bowiem, że nie zamierzają spasować i już niedługo stworzą naprawdę dobrego shootera. I tu najprzyjemniejsza wiadomość: po stworzeniu gry będzie można ją zapisać w wersji wykonalnej, to znaczy takiej, która do działania nie potrzebuje żadnych edytorów. Gotowe dzieło - jeśli będzie sensownej jakości - wystarczy teraz umieścić w Internecie i dobrze zareklamować, by zyskać wieczną sławę. Da się również opchnąć go w Sieci. Tu autorzy FPS Creatora nie stawiają żadnych warunków czy restrykcji - stworzyłeś program, możesz na nim zarabiać! Nic dziwnego, że dla wszystkich domowych majsterkowiczów dzieło The Game Creators zapowiada się niezwykle interesująco. Oto Klik'n'Play XXI wieku!