Football Manager 2011 - beta test

Football Manager 2011 - beta test

Kto kocha arkusze kalkulacyjne?

Formuła gry jest niezmienna od dłuższego czasu. Wcielamy się w menadżera jednego z setek klubów z dziesiątków dostępnych w grze lig. W momencie wciśnięcia przycisku „Rozpocznij grę” zostajemy przeniesieni do świata miliona tabelek i masy informacji. To, jak rozbudowana jest ta gra, to zarazem jej siła i przekleństwo. Trudno obecnie przekonać graczy, że warto poświęcić kilka godzin nie na rozgrywkę, ale na naukę mechaniki. Z drugiej strony wierni od lat użytkownicy spaliliby siedzibę SI Games, gdyby gra straciła swój charakter.

Twórcy postanowili wybrnąć obronną ręką z tej sytuacji i starają się ubrać stary pomysł w nowe szaty. Opisywanie, ułatwianie, kategoryzowanie i automatyzacja elementów zaczęła się już w zeszłorocznej edycji, a teraz osiąga swoje apogeum. Programiści robią wszystko, aby cały skomplikowany świat gry był poukładany tak, żeby i wyjadacze, i nowicjusze czuli się zadowoleni. I nie ogranicza się to tylko i wyłącznie do samouczka, który w tym roku jeszcze przejrzyściej tłumaczy zawiłe elementy zabawy.

Zmiany kosmetyczne

W Football Managerze zmorą dla wielu była konieczność własnoręcznego zarządzania bardzo wielką ilością małych fragmentów rozgrywki. Kilka nowości, które twórcy proponują w tym roku, nie jest innowacjami sensu stricte, a jedynie kosmetycznymi poprawkami, które usprawniają grę. Podobny zabieg miał miejsce rok temu, gdy twórcy wprowadzili między innymi kreator taktyki, przeprowadzający wszystkich za rączkę przez żmudny proces wymyślania własnego ustawienia.

W tegorocznej edycji otrzymujemy dodatkowo opcję kreatora stałych fragmentów gry, który pomoże poustawiać drużynę podczas rzutów rożnych, wolnych czy też autów. Sam system nie zmienił się ani na jotę i są to dalej te same możliwości ustawień co w edycji 2010, tyle że w bardziej przystępnej formie. Chciałoby się zobaczyć coś w stylu chociażby FIF-y, gdzie mamy pełną kontrolę nad rozlokowaniem naszych graczy na boisku i tym, jak się w takich sytuacjach zachowują, ale rozumiem, że w takim przypadku silnik meczowy mógłby sobie nie poradzić z inwencją twórczą użytkowników i zaczęłyby pojawiać się błędy. No cóż, coś za coś.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟