Finish The Fight - o kończeniu gier słów kilka

Finish The Fight - o kończeniu gier słów kilka

Nie wierzycie? Cóż, cyferkami można co prawda manipulować, ale w tym akurat przypadku raczej nie kłamią. A według nich wydaną w dzisiejszych czasach grę kończy średnio zaledwie 20, w porywach do 25% graczy, którzy ją zakupili. I nie mam tu na myśli zdobycia i odkrycia wszystkiego, co w danej grze da się zdobyć i odkryć, tylko prozaicznego dojścia do napisów końcowych. Oczywiście procenty różnią się w zależności od konkretnego tytułu – takiego np. Assassin’s Creed 2 pokonało niemal 60% graczy, czyli całkiem sporo, biorąc pod uwagę, że gra do krótkich nie należy. Wynikiem o kilka procent wyższym mogą pochwalić się Mass Effect 2 i Modern Warfare 2. Absolutną primadonną w tej kategorii okazał się Heavy Rain, którego przeszło ponad 70% nabywców – zapewne nie pozostaje tu bez znaczenia fakt, że nawet gdy zawalimy większość sekwencji, gra pozwoli nam doturlać się do końca. Zdarzają się też statystyki mocno przygnębiające. Z pewnością należy do nich wynik nieco ponad 5% graczy, którym udało się dotrzeć do końca Red Dead Redemption. Aż ciśnie się na usta parafraza z byłego premiera, że prawdziwego gracza poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy. Ale odłóżmy na bok niskiego lotu krotochwile i zastanówmy się skąd bierze się tak mizerny odsetek ukończonych gier.

Assassin's Creed 2UPADEK OBYCZAJÓWPierwszy narzucający się powód, bardzo kuszący dla cynicznych dziadów narzekających na zalew casualowego chłamu, zawiera się w prostym stwierdzeniu: gracze zeszli na psy. Ich liczba powiększyła się znacznie przez ostatnie dziesięć lat, ale brakuje „prawdziwych” graczy, którzy ukończenie zakupionej gry stawiają sobie za punkt honoru. Cóż, może i jest w tym źdźbło prawdy, ale raczej nie więcej. Przede wszystkim, niedzielni gracze zwykli trzymać się tytułów przeznaczonych stricte dla nich, czyli produkcji łatwych i przyjemnych, popierdółek na Wii, Move czy innego Kinecta. W przypadku tego typu produktów trudno nawet mówić o ich „kończeniu”, bo nie takie jest ich naczelne przeznaczenie. Czy osoba, która odpala konsolę raz na tydzień albo nawet miesiąc, żeby pobawić się ze znajomymi na imprezie, kupiła Red Dead Redemption czy kolejne Assassin’s Creed? Śmiem wątpić.

Oczywiście podział na graczy „casualowych” i „core’owych” nie jest tak łatwy, jak chcieliby niektórzy i nie przebiega po linii prostej. Istnieje ogromna rzesza osobników „pośrednich”, którzy może i nie śledzą z wypiekami na twarzach zapowiedzi kolejnej części swojej ulubionej gry i nie urządzają wielogodzinnych posiedzeń przed konsolą, ale bardzo lubią od czasu do czasu rozerwać się przy fajnej grze. Zwłaszcza, że graczy nie tylko przybyło, lecz także postarzeli się. Niegdyś przeciętny gracz był nastolatkiem, dzisiaj średnia wieku oscyluje w granicach trzydziestki. Trudno wymagać od, cokolwiek by mówić, starego konia, często mającego rodzinę na utrzymaniu, żeby poświęcał tyle samo czasu na swoje hobby, co w latach szczenięcych. Stąd właśnie owi gracze, niemieszczący się ani w grupie na „c”, ani w tej na „h”. To właśnie oni, czy to się komuś podoba czy nie, napędzają dzisiejszy rynek – bo trudno zakładać, że te setki milionów sprzedanych Call of Duty trafiają co roku wyłącznie do wyjadaczy, którzy godzinami „pwnują noobzów” grając w sieci. Choćby z prostego faktu, że gdyby rzeczywiście tak to wyglądało, nie byłoby żadnych „noobzów” do „pwnowania”. Tacy właśnie gracze, traktujący swą konsolę tylko jako jeszcze jeden z wielu sposobów zabicia czasu, nie staną na głowie, żeby tylko ujrzeć outro zakupionej gry. Co nie znaczy, że chętnie jej nie przejdą, jeśli tylko jej twórcy zapewnią im do tego odpowiednie warunki i motywację.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇