Pewną nadzieję na to, że firma w końcu zmieniła zdanie, dawał zapowiedziany na Playstation Vita remake Final Fantasy X. Kiedy ogłoszono jego istnienie na zeszłorocznym Tokio Game Show, firma dała do zrozumienia, że będzie to całkowicie odświeżona wersja z nową grafiką w wysokiej rozdzielczości. Teraz pojawiły się sygnały wskazujące na to, że może nie być aż tak różowo. Serwis Andriasang, cytując wypowiedź Shinji Hashimoto (producenta w Square Enix) z Taipei Game Show, poinformował, że FF X na Vitę będzie jedynie remasterem, w rodzaju ICO & Shadow of the Colossus HD Collection czy Beyond Good and Evil HD.
Gra powstaje jako remaster w high definition, ale grafika będzie wyglądać znacznie lepiej niż w oryginale - powiedzieć miał Hashimoto tajwańskiemu serwisowi Gamer.
Oznacza to tyle, że poza zwiększeniem rozdzielczości tekstur i ogólnym wygładzeniem całości nie należy się po tym wydaniu spodziewać wiele więcej. Jedyna nadzieja, jaką jeszcze można mieć, to taka, że wypowiedź producenta została źle zrozumiana i firma za chwilę zdementuje te doniesienia. Nikła, ale spotykana w sieci.