Od kilku lat gracze korzystający z komputerów osobistych mogą czuć się pokrzywdzeni, jeśli chodzi o piłkę nożną od EA Sports. Wersje konsolowe są dopieszczone, a pecetowe, mimo starań w zeszłorocznej edycji, traktowane po macoszemu. Już niedługo dostaniemy FIF-ę Online, czyli darmową propozycję dla posiadaczy PC. Zobaczmy, co tym razem dla nas przygotowano.
To zupełnie inna gra
Zacznijmy od tego, że FIFA Online to gra MMO, która w dużej mierze oparta jest na relacjach społecznościowych. Piłka nożna jest sportem, którym pasjonują się miliony osób na całym świecie, jednak – choć całkiem niezłe – wyniki sprzedaży gier tego nie odzwierciadlały. Nowy ruch EA Sports wydaje się być ze wszech miar trafiony, gdyż celuje w to, co kibice bardzo lubią – rywalizację między sobą. Teraz naprawdę można udowodnić całemu światu, że to nasz klub jest najlepszy.
Wiąże się to z typową dla sieciowych gier koniecznością stworzenia własnego alter ego. W przeciwieństwie do innych wersji FIF-y nasz awatar to nie piłkarz, a trener. Pomaga to wczuć się w rolę człowieka prowadzącego drużynę, a sukcesy naszych podopiecznych przekładają się na nasz awans, jeśli chodzi o poziomy, i na reputację, jeśli chodzi o współzawodnictwo z innymi trenerami na świecie.
Zmierz się z najlepszymi
Do dyspozycji graczy zostały na razie oddane trzy tryby zabawy – Mistrzostwa Świata, Liga i Mecz. Pierwszy pozwala oczywiście poprowadzić wybraną reprezentację w walce o najważniejsze trofeum na świecie. Wielu ucieszy na pewno fakt, że można to zrobić także reprezentacją Polski. Drugi tryb umożliwia wybranie własnej drużyny i powalczenie o prymat z innymi w najróżniejszych ligach. Są one oczywiście, jak to w przypadku EA Sports, w pełni licencjonowane. Co ważne, twórcy wciąż zabiegają o nowe licencje na ligi i turnieje, toteż baza możliwości wciąż rośnie.