Oby tylko za tym wszystkim poszła też wysoka jakość rozgrywki. Pierwszy Far Cry zachwycał odwzorowaniem tropikalnej wyspy i możliwościami różnego rozwiązywania starć (ale wielu graczy odrzucił w chwili pojawienia się mutantów). Druga odsłona serii przenosiła nas do Afryki i także dawała niesamowitą swobodę oraz wielki obszar do eksploracji. Niestety pewne irytujące błędy w mechanice rozgrywki (między innymi zbyt szybkie odradzanie się wrogów) nie pozwoliły grze zdobyć wystarczająco dużego uznania.
Trzeci Far Cry ma oferować mniej swobody od poprzedniej części, ale w zamian większy nacisk został położony na dynamiczną akcję. Niestety aby się o tym przekonać będziemy musieli poczekać do przyszłego roku.