„Nawet coś tak prostego jak nagranie odgłosu kroków może stać się nie lada procesem. Chcieliśmy, żeby odgłos kroków na drewnie miał bardzo dokładną jakość. Musi być mocny i solidny, ale także trochę piaszczysty i spróchniały zarazem. Praca nad osiągnięciem tego efektu przedłużała się niedorzeczne długo. Finałowy efekt dźwiękowy jest w rzeczywistości miksem kilku różnych odgłosów kroków na drewnie. Jeden pochodzi z deski z drewnianego wózka, ktory znaleźliśmy podczas naszej wycieczki do Paramount Ranch, starego planu filmowego gdzie kręcili kiedyś westerny. Kolejna warstwa tego dźwięku pochodzi z opuszczonego miasta Panamint City, znajdującego się na krawędzi Narodowego Parku Dolina Śmierci. Po sześciomilowej wspinaczce przez wodospady i skaliste ścieżki dotarliśmy do miasta i znaleźliśmy kilka starych chat ze spróchniałą drewnianą podłogą, która wydawała dźwięk o jakości której szukaliśmy.”
„Celem muzyki w New Vegas jest podkreślenie wrażeń jakie doświadcza gracz. Jeżeli grasz postacią zdeprawowaną moralnie, muzyka będzie odzwierciedlać to mrocznym, groźnym klimatem. Jeżeli sprzymierzysz się z konkretną frakcją a z inną nie, to muzyka w ich obozach będzie odzwierciedlać ich stosunek do Ciebie. Jak mówiłem wcześniej, jestem czuły na szczegóły, a te zmiany w muzyce powinny w dogłębny sposób wpłynąć na wrażenia odczuwane przez graczy z czego nawet nie będą sobie zdawać sprawy.”
Przypomnijmy, że studio Obsidian Entertainment, założone przez twórców 1 i 2 części Fallouta, postanowiło umiejscowić nową grę w stolicy amerykańskiej rozpusty – Las Vegas. Jednocześnie zapewnili fanów, że w nowej odsłonie znajdziemy ”akcję, humor oraz postapokaliptyczny pył i kurz charakterystyczny dla serii”. Tytuł ukaże się na jesieni, na Xboksa 360, PlayStation 3 i PC.