Sean Ryan, odpowiedzialny za współpracę z twórcami gier, powiedział, że sytuacja się zmieni, a firma będzie cały czas starała się zapewnić jak najlepszą kooperację z deweloperami. Czasy, w których z góry podejmowano niekorzystne dla nich decyzje, mają odejść do przeszłości.
"Od ostatniego kwartału zeszłego roku zaczęliśmy patrzeć na platformę do gier bardziej holistycznie - musimy poprawić błędy, bo gry są dla nas niezmiernie ważne, więc zastanówmy się jak możemy ułatwić wszystkim pracę", powiedział Ryan w wywiadzie z serwisem Gamasutra.
Celem Facebooka w zakresie współpracy ze studiami jest nie tylko możliwość ułatwienia im pracy, ale także zapewnienie ich, że jest to najlepsze miejsce na wydawanie i publikowanie ich gier, tym samym zyskując ich lojalność.
Przypomnijmy, że Facebook stał się rajem dla firm produkujących gry przeglądarkowe, a Zynga jest tego najlepszym przykładem - w produkcje typu FarmVille czy CityVille zagrywają się miliony ludzi na całym świecie. Swoje facebookowe wersje dostają również uznane tytuły, jak na przykład Cywilizacja