Magazyn 360 Informer donosi nam jednak Hiobowe wieści. Okazuje się, że w najnowszej części gry nie spotkamy kurtyzan. I nie wynika to wcale z faktu, że Ezio jest już wiekowo zaawansowany i nie w głowie mu takie zaloty lub skończyły mu się pieniążki. Poszło o historyczną dokładność.
Okazuje się, że w szesnastowiecznym Konstantynopolu nie spotykaliśmy na każdym rogu grupki roześmianych pań. Jednak ktoś musi naszemu bohaterowi pomagać w odwróceniu uwagi, więc obok złodziei i najemników będziemy mogli skorzystać z usług ulicznych performerów.
Twórcy wymienili skąpo odziane panie na kolorowo poprzebieranych aktorów. Rozumiem, że historia jest ważnym elementem gry, ale skoro Ezio korzysta z miotacza ognia to można było zostawić i kurtyzany.
Assassin's Creed: Revelations będzie zwieńczeniem historii głównego bohatera i końcem trylogii o jego przygodach. Gra trafi do naszych rąk 15 listopada bieżącego roku. Tym razem jednocześnie na wszystkie trzy platformy - PC, PlayStation 3 i Xboksa 360