Eternal Darkness 2 odpowiedzialne za klapę X-Men: Destiny

Według raportu Andrew McMillena studio Silicon Knights nie przykładało odpowiedniej wagi do tworzenia X-Men: Destiny. Głównym powodem zaniedbań miały być prace nad demem Eternal Darkness 2, kontynuacji nieodżałowanego horroru z GameCube'a, nad którymi skupiała się firma w czasie produkcji gry o mutantach.

Jak zdradza raport McMillena istniała ogromna ilość problemów związanych z pracą nad X-Men: Destiny. Wymienia on między innymi brak konkretnych pomysłów w kwestiach technicznego opracowania tytułu i liczne potyczki z wydawcą gry – Activision. Dokładały się do tego również kwestie złego zarządzania firmą przez jej założyciela – Denisa Dyacka.

Obraz

McMillen przytacza wypowiedzi pracowników Silicon Knights, którzy w raporcie pozostają anonimowi:

Silicon Knights nie podchodzili poważnie do pracy nad X-Men: Destiny, przez cały czas kiedy byłem tam zatrudniony - mówił jeden z nich. Wszyscy mieliśmy wrażenie, że X-Men: Destiny był projektem, który miał zaledwie zapewnić firmie pracę, w czasie gdy ta zdoła sprzedać Eternal Darkness 2 jakiemuś wydawcy, co też nigdy się nie wydarzyło - dodawał następny.

W czasie, gdy firma tworzyła X-Men: Destiny 40% z zatrudnionych w niej ludzi pracowało nad demem Eternal Darkness 2. Miało to spowodować opóźnienia w projekcie XM:D i zaowocować w liczne kompromisy, które firma musiała podjąć w celu wydania gry. No i zaskutkowało w marnym efekcie końcowym.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY