“Bardzo sumiennie walczymy o zdjęcie z sieci takich rzeczy. Wzywamy fanów, aby ich nie umieszczali i zwracali uwagę na to kto to robi. Nie sądzę, żeby wszyscy świadomi byli potencjalnych konsekwencji tego rodzaju działań”, mówi Rod Fergusson, producent wykonawczy gry.
Ostatnio Epic stwierdził, że połączył siły z organami ścigania w celu zbadania wycieku niedokończonej wersji Gears of War 3 do Internetu. Dodał również, że materiał ten nie jest finalną wersją gry.
„To nie jest ostateczna wersja gry i nie reprezentuje tego, czym cieszyć będą się fani 20 września tego roku. Ludzie sami decydują się niszczyć swoje doświadczenia. Są osoby, które mówią: ‘O nie, właśnie zobaczyłem to na YouTube’. Ja na to: ‘To po co szukałeś i obejrzałeś ten filmik?’”, denerwuje się Fergusson.