Graj utracony: Raport większości
Gwiazdka tradycyjnie zaczęła się w tym roku zaraz po tym, jak wiatr zdmuchnął zaduszkowe lampki, za chwilę mikołajki, w sklepach i na mieście wszystko mruga i śpiewa kolędy, nawet Poly publikuje prezentowe poradniki. Udzielił się i mnie świąteczny nastrój, w związku z czym postanowiłem dziś nie narzekać, nie polemizować, nikogo nie obrażać, nawet naburmuszony Klan-Polujących-Po-Krzakach-Na-Świnie-Żeby-Nabić-XP-Na-Bossa zostawić w spokoju. Zamiast tego piszę list do św. Mikołaja. Nie z listą życzeń na Boże Narodzenie (poza Saboteurem wszystkie życzenia są już półce) i nie z listą tytułów, na które czekam w przyszłym roku, te są oczywiste. Ale z marzeniami o wykorzystaniu w przyszłości Projektu Natal - które to słowo oznacza zresztą po portugalsku Boże Narodzenie.