D’Astous wspomniał, że mnogość innowacji i pomysłów pozwala na korzystanie z istniejących już serii przy jednoczesnym oferowaniu nowych doświadczeń. „Myślę, że ludzie kupią je, ponieważ mogą odnieść się do marki, w którą wcześniej grali” - powiedział. Twórca zaznaczył, że nacisk na wiele nowych tytułów kładło chociażby Electronic Arts, ale nie okazało się to drogą do sukcesu.
Eidos Montreal jest zresztą doskonałym dowodem słów developera – firma z sukcesem wskrzesiła Deus Eksa, a każdy chyba z zaciekawieniem czeka na efekt prac nad reanimacją serii Thief. I choć zgadzamy się, że możliwym jest wykorzystanie istniejących marek, za kilka nowości też pewnie nikt się nie obrazi.