"Oceny recenzentów są mocno subiektywne. Gra miała najwięcej zamówień przedpremierowych w całej 11-letniej historii serii. To jest spore osiągnięcie zważywszy, że Medal of Honor było uśpione przez kilka lat", powiedział przedstawiciel firmy.
"To pierwszy rok odnawiania serii. Medal of Honor jest częścią większych planów zagarnięcia części rynku strzelanek. To maraton, a nie sprint - dzisiaj poczyniony został pierwszy krok".
Gra w serwisie Metacritic utrzymuje wynik na poziomie 74 procent, co jest spora różnicą w stosunku do bezpośredniego rywala, serii Call of Duty. Zerknijcie do naszej recenzji, żeby zobaczyć o co ten cały szum.