EA przyznaje się do fatalnego traktowania pracowników

John Riccitiello z Electronic Arts przyznał, że spadek jakości i sprzedaży ostatnich gier z serii Need for Speed był wyłącznie ich winą. W latach 2004-2007 studio BlackBox zajmujące się marką musiało bowiem pracować „24 godziny na dobę”.

Od 2004 do 2007 mieliśmy tylko jedno studio pracujące nad grami z serii Need for Speed. Dosłownie męczyliśmy ich na zabój w ciągu pięciu lat z rzędu. Co roku wychodził kolejny NFS, nie było żadnej przerwy”.

Czasem wydawcy tak robią. Powinniśmy narzucić im cykl dwuletni. Zaczęliśmy tracić ludzi. Nie chcieli pracować 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, 365 dni w roku”.

To była definitywnie nasza wina. Tamte czasy już minęły. Teraz mamy dwa studia, które pracują w cyklu dwuletnim. Zrobiliśmy wielki postęp.”

Riccitello przypomniał, że w tym roku na rynek trafi Need for Speed Hot Pursuit, tytuł który tworzony był przez dwa lata. Za rok spodziewać się możemy zapewne kolejnego Shifta.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!