EA porzuca Online Pass

Każdy z nas zna z pewnością twór zwany Online Passem. Kiedy kupimy grę z rynku wtórnego, często nie jesteśmy w stanie korzystać w niej z pełni bez zakupu odpowiedniego klucza (najczęściej ograniczenie dotyczy trybu multiplayer). System ten został wprowadzony przez EA już ponad dekadę temu i miał umożliwić twórcom gier czerpanie zysków z gier, które raz już przecież sprzedali. Przez ten czas również inne wielkie firmy zaczęły stosować podobne rozwiązania. Od ponad dziesięciu lat system ten również doskwierał graczom, którzy jednak nie mieli zbyt wielkiego wyboru i z konieczności często się na niego godzili. Teraz ma zostać zarzucony.

Pierwszym gigantem, który wypisuje się z owego niecnego procederu, jest EA. Ta sama firma, która sprawiła, że system ten powstał. Szok!

Nie będziemy kontynuować sprzedaży Online Passów - zdradził z ramienia EA John Reseburg. Żaden z nowych tytułów EA nie będzie posiadał takiego elementu. Reseberg podkreśla, że firma posłuchała w tym wypadku głosu graczy, którzy wydawali się być niezadowoleni z przymusu kupowania owych kluczy. Lepiej późno niż wcale.

Brzmi to trochę za dobrze. Złośliwym byłoby może pytanie, czym (i czy!) Online Passy zostaną zastąpione. Myślę jednak, że wielu już się nad tym zastanawia.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!