EA „nieuchronnie” staje się wydawcą nastawionym na cyfrową dystrybucję

Trzeba przyznać, że Frank Gibeau, jeden z szefów Electronic Arts, lubi mocne stwierdzenia. Z jego ostatnich wypowiedzi wynika bardzo klarowna rzecz: firma prędzej czy później skupi się wyłącznie na cyfrowej dystrybucji. „...EA w pewnym momencie w przyszłości będzie 100% cyfrowe, kropka. Będzie tak któregoś dnia, to nieuchronne” – powiedział w wywiadzie dla GamesIndustry.

Crysis 3 - jedna z gier EA, które zawitają na Originie

Gibeau zaznaczył, że Electronic Arts jako firma uznaje to za całkiem nieodległą, zbliżającą się wielkimi krokami przyszłość, co powoduje tym większe podekscytowanie oficjeli wydawcy. W ramach zabezpieczenia przypomniał on oczywiście, że najważniejszy jest tu klient. „Jeżeli gracz chce otrzymać grę w formie cyfrowej i jest to najlepszy sposób na zdobycie jej, jest to rzecz, którą zamierzamy zrobić” – wspomniał.

Każdy, w tym także Gibeau, jest jednak świadomy, że fizyczna sprzedaż gier to wciąż dominująca metoda, która raczej nie zniknie szybko z rynku. „Jeżeli klienci chcą kupić grę w sklepie, mogą tak zrobić” – powiedział przedstawiciel EA. Wydawca w czerwcu ubiegłego roku uruchomił cyfrową usługę Origin, która do lutego 2012 r. przekroczyła 9 milionów zarejestrowanych użytkowników.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE