"Zauważyłem już kilka razy sytuację, w której na rynku zmieniany jest lider dzięki temu, że konkurencja kilka razy po rząd robiła lepsze gry. Mam spore nadzieje na rok 2011, ze względu na Bulletstorm i Crysis, ale przede wszystkim jeśli chodzi o Battlefield 3", powiedział Riccitello w wywiadzie z serwisem Kotaku.
Rok 2010 nie był dla EA zły - pojawiły się takie hity jak Battlefield: Bad Company 2 i Medal of Honor wysoko oceniane przez graczy i recenzentów. Do pokonania pozostają jednak niesamowite wyniki sprzedaży najnowszego Call of Duty. Black Ops sprzedało się już pierwszego dnia w nakładzie 5,6 miliona egzemplarzy.