„Nie chodzi mi tylko o tryb multiplayer, ale o połączenie z Internetem w ogóle”, mówi Gibeau.„Nasi deweloperzy sami decydują o tym jaką postać ma mieć ich gra. Decydują także o wykorzystaniu połączenia z siecią. O tym, czy będzie to gra kooperacyjna, wieloosobowa, czy może będzie mieć jakieś inne formy usług sieciowych. To myślenie jest przeciwieństwem gier singleplayerowych, z gatunku „wypuść na rynek i zapomnij”. Taki model jest już skończony. Internet to miejsce gdzie są wszystkie innowacyjne pomysły i cała akcja”.
Czy wobec tego możemy się spodziewać, że wszystkie nadchodzące gry od EA wspierać będą połączenie z siecią? Tego na razie nie wiemy, aczkolwiek po dołączeniu trybu wieloosobowego nawet do Dead Space 2, można się spodziewać, że rzeczywiście tak się stanie.