„Jeśli byłby to ktokolwiek inny, niż Apple, to stwierdziłbym, że będzie to bardzo trudne. Nawet dla nich może być to trudne, ale zaskoczyli nas już tak wiele razy”, mówi Soderlund.
„Spójrzcie na to co zrobili z iPhonem! To jest naprawdę niesamowita firma. Wydaje mi się, że rzeczywiście mogliby odnieść sukces, jeśli by tylko spróbowali”.
Jak na razie nie było żadnych oficjalnych planów Apple, co do wejścia do konsolowego biznesu. Mimo tego, za sprawą iPhone, nawet Nintendo przyznaje, że firma jest dla nich zagrożeniem – większym, niż sam Microsoft.